czwartek, 22 listopada 2012

Boo...

Pewnie znacie już Boo - pomperiana okrzykniętego najsłodszym psem świata? 

Jego właściciel założył mu konto na Facebooku (www.facebook.com/Boo). Publikował tam zdjęcia Boo przebranego w róźne często zabawne stroje. Jednak to nie one sprawiły, że zyskał on sławę na całym świecie, lecz jego unikalny wygląd. 


Ta nietypowa fryzura wzięła się stąd, że trzeba go było ostrzyc, z powodu skołtunionej sierści.


Sława Boo nie skończyła się na uwielbieniu w wirtualnym świecie. Powstała książka, pt.: "Życie najsłodszego psa na świecie"


Znajdują się w niej jego niepublikowane w sieci zdjęcia.


A to jest Boo z mamusią :)

A na zakończenie Boo w ubrankach :)







środa, 21 listopada 2012

Dzień dobry :)

Dziś nie mamy za dużo czasu . Jutro jednak możecie wyczekiwać nowych postów o psach - tylko tyle mogę wam zdradzić :) Wstawiam tylko parę zdjęć i zarzucę temat do podsyłania wypowiedzi . Chcę właśnie o to apelować - o komentowanie i nadsyłanie na nasz e-mail zdjęć i historii z waszego życia ( oczywiście związanych ze zwierzętami :) Naszą ideą jest to by ten blog był dla wszystkich miłośników zwierzaków , a w spełnianiu tej ambicji musicie pomóc nam Wy odbiorcy :D
Króóóówka :)

To moje pastwisko !

Zobacz jaki jestem słodki i przesuń się bo zasłaniasz słoneczko ^^
Spać !!! :3

O boże ! Ale mi się nie chce kończyć tego posta ! ;P

wtorek, 20 listopada 2012

Początki bywają trudne ale i zabawne :) Ale ta mała wygadana ;P

Zima w siodle :)

Taki trening zimą -na pociechę , że jeszcze tak mroźno nie jest :) A wasze jeździeckie przygody zimowe ?

Nie taka zima zła ! :)

Drodzy psiarze,koniarze,kociarze ! 

   Pogoda już nie letnia sami to dobrze odczuwamy :/ Nakładanie dziesięciu warstw nie należy do najprzyjemniejszych czynności zwłaszcza poranną porą . My jednak możemy się jakoś "docieplać" ale nasi milusińscy niezbyt . Fakt - zmieniają sierść na zimową ( tony kłaków w czasie szczotkowania ) ale i tak należy im pomóc . Epoki lodowcowej może i jeszcze nie ma ale apeluje tak zawczasu żeby móc się przygotować . Myślę o np.: derkach dla koni ,ale bez przesady - nie róbmy z konia dmuchanego pontonu ; ociepleniu bud , o hartowaniu zwierzaków ( i nas samych :) , suplementach witaminowych ( to i dla zwierzaków okres osłabionej odporności ). Pamiętajmy również ,że to już najwyższy czas żeby założyć karmnik dla ptaków , tak aby mogły się przyzwyczaić .




   Piszcie o swoich sposobach przygotowania się na chłody, mrozy i wieczory przy kominku z psem przy sercu i kotem na kolanach....i koniem w stajni  :D